Blog > Komentarze do wpisu

Przejście

I tak się napisało. I niebawem tak będzie.



Przejście podziemne

 

Schodzący w przejście podziemne porzućcie nadzieje

Choćby najbardziej przyziemne: na tramwaj o czasie

I tę, że chociaż grafficiarz jest po waszej stronie

Skoro  „gardzi ludzkością - czyli wami właśnie

 

- Najbardziej!”. Tymczasem droga przemarza do ścieżki,

Ledwo widocznej. Wielkomiejski ruch kołowy

Chce się toczyć jak wcześniej. Blask jest na powierzchni

Śniegu i lodu. Pod nimi tężejące wody

Odcinek pomiędzy światłem a ciemnością. Przejście.

niedziela, 10 listopada 2013, tunder75

Polecane wpisy

  • Strefa ograniczonego zasięgu.

    1.W dziesięciostopniowej skali Kubota Stegna ma numer 9. Czyli: w klapkach na plażę nie doczłapiesz. Od tak zwanego miasta do morza daleko, więc nie uświadczysz

  • List do mojego zespołu

    Ten dzień jest dla mnie wyjątkowo trudny. Rozstania na ogół są takie. I chociaż na horyzoncie mam ciekawe widoki i wiele dobrych rzeczy majaczy w oddali, zakońc

  • Nić a nic

    Widok na południe jest wciąż otawrty. Spojrzenie wędruje Niciarnianą jak korytarzem wyżłobionym w poprzemysłowym krajobrazie z typową dla niego dużą ilością zie

"W wierszach Michała Kędzierskiego odnajdziemy i Merrilla, i Brodskiego, i Audena, z jednej strony - dążenie do kunsztownej formy i rozległe kulturowe skojarzenia, z drugiej - precyzję opisu i sięganie do codziennego doświadczenia..."

Jacek Dehnel

Tak, kiedyś się pisało wiersze :)