Blog > Komentarze do wpisu

On nie przelogował się

Teatrzyk Niebieski Kciuk ma zaszczyt przedstawić

ciężki w odbiorze dramat pracownika mediów społecznościowych

pt.

"On nie przelogował się"

 

On: widzę kolejny oburzający wpis na fejsbuku! Nie mogę tego zostawić bez reakcji!

(pisze) - ty podły oślizły padalcu rodem z dziury kloacznej! Nauczyłbym cię kultury wypowiedzi, ale mi szkoda czasu na korepetycje dla nieuleczalnych idiotów! LOL!

On: nie! To już przegięcie!

(wkleja mema z piesłem) wow komunikacja miejska taka spóźniona uszanowanko brudne siedzonko metro w Tokio wow takie wolne zajęte bus pasy

On: o, a to ciekawe...

(przekleja link "sprawdź, kto odwiedza twój profil! Działa na 100%!")

 

On: dla całego świata jest na pewno najważniesze, że zjadłem burgera w Bistro Burger Sztrasburger zatem...

(czekinuje się na foursquare z opcją udostępniania na fejsie)

 

On: przebóg! Nie wylogowałem się z prowadzonych w pracy i służbowo kont! Plama na honorze soszal midia nindża jest niczym w porównianiu z gniewem pracodawcy, gdyż te posty zostały zaszerowane i teraz, zgodnie z zasadami kryzysowego pijaru muszę popełnić sepuku. Czyli napisać notatkę "stażysta został pouczony", "ten pan u nas nie pracuje". A jakie z tego będą kejsy! Co za drama!

Mdleje.

 

K U R T Y N A

 

 

środa, 13 listopada 2013, tunder75

Polecane wpisy

  • Strefa ograniczonego zasięgu.

    1.W dziesięciostopniowej skali Kubota Stegna ma numer 9. Czyli: w klapkach na plażę nie doczłapiesz. Od tak zwanego miasta do morza daleko, więc nie uświadczysz

  • List do mojego zespołu

    Ten dzień jest dla mnie wyjątkowo trudny. Rozstania na ogół są takie. I chociaż na horyzoncie mam ciekawe widoki i wiele dobrych rzeczy majaczy w oddali, zakońc

  • Nić a nic

    Widok na południe jest wciąż otawrty. Spojrzenie wędruje Niciarnianą jak korytarzem wyżłobionym w poprzemysłowym krajobrazie z typową dla niego dużą ilością zie

"W wierszach Michała Kędzierskiego odnajdziemy i Merrilla, i Brodskiego, i Audena, z jednej strony - dążenie do kunsztownej formy i rozległe kulturowe skojarzenia, z drugiej - precyzję opisu i sięganie do codziennego doświadczenia..."

Jacek Dehnel

Tak, kiedyś się pisało wiersze :)